„El Raudo II”
Rzeka Marañón
Yurimaguas już z pokładu „El Raudo II” - nasz dom przez następne trzy dni. Przeklęty pośpiech! Zobaczyliśmy miasto tylko z motocyklowej rykszy (motocarro).
Pierwszy przystanek: Lagunas.
Teraz Sarameriza. A może nie?
Pierwszy przystanek: Lagunas.
Teraz Sarameriza. A może nie?
To jest moja „guava”.
Hamakując...
Mostek „El Raudo II”.
Hamakując...
Mostek „El Raudo II”.
Ten sam zmierzch nad rzeką.
Rzeka Huallaga
Po zmierzchu... świt.
Przemierzając rzekę Huallaga.
Opowieści pokładowe...
Przemierzając rzekę Huallaga.
Opowieści pokładowe...
Pokład klasy turystycznej na „El Raudo II”. Dużo bardziej ożywiony niż...
pokład klasy wyższej (wydaje się, że nazwa odnosi się do wysokości nad poziomem rzeki).
Wyższy pokład w całej okazałości.
pokład klasy wyższej (wydaje się, że nazwa odnosi się do wysokości nad poziomem rzeki).
Wyższy pokład w całej okazałości.
Amazonka
Przybicie do nabrzeża w Nauta, włącznie z wysiadką.
Nauta - całe miasto jest jednym portem.
Nauta - całe miasto jest jednym portem.
„El Raudo II” przycumowany w porcie Iquitos. Kapitan z odkrytą piersią a obok
kucharka.
Port w Iquitos z pokładu. Statek jest przygotowywany dla rozładowania frachtu (cement).
Port w Iquitos z pokładu. Statek jest przygotowywany dla rozładowania frachtu (cement).


















