Pociąg z Nampula do Cuamba
Tam dalej na północ rozciąga się Rezerwa Niassa: tropikalne morze, które daje schronienie turkusowemu klejnotowi jeziora. Tłusta gąsienica pociągu zlewa się z czerwienią terenu, obramowując w jej pełzaniu ów daleki wszechświat. Tymczasem puszki piwa, niezliczone przystankiu opchane owocami mango, komfort podróży pod nieobecność uciążliwych palaczy. Pomimo tej wygody przybywamy z ulgą do Cuamba. Pośpiech, by kontynuować podróż bardziej zwyczajowym dla nas sposobem. Niespodziewany powrót z połowy drogi, powtórka początku w dniu następnym. Jeszcze jedna lekcja na temat furgonetek i kierowców przed zanurzeniem się w sny zielonej świeżości wewnątrz dusznej samochodowej ciupy.















